Witaj w naszym pszczelim świecie
Zostań chwilę i poznaj nasz zdrowy, słodki asortyment – miód i produkty pszczele.
Nasze podopieczne pszczoły są naprawdę niesamowite, jeśli chcesz dowiedzieć się dlaczego, serdecznie zapraszamy po garść wiedzy o tych bardzo pożytecznych i ciekawych owadach.
Miód i pszczółka – nasza słodka spółka
W naszej rodzinnej pasiece (teren wielkopolski: bezpośrednia okolica lasu, sadów owocowych, pól i łąk) – we współpracy z pszczołami – pozyskujemy naturalny miód oraz pyłek pszczeli, dbając o najwyższą jakość na każdym etapie. Każdy słoik to produkt, który sami spożywamy w naszej rodzinie.
Nie idziemy na skróty – naszą filozofią jest JAKOŚĆ, nie ilość. Unikamy praktyk obniżających wartość produktów i z troską podchodzimy do każdego słoika.
Nieustannie się rozwijamy, poszerzamy asortyment i szukamy nowych, lepszych sposobów, by dzielić się tym, co naturalne i prawdziwe.
Nasze pszczoły pracują wytrwale, zbierając nektar z różnych roślin – dlatego każdy miód ma inny smak, kolor, a nawet właściwości. To właśnie czyni miody odmianowe tak wyjątkowymi.
Zaglądaj do nas od czasu do czasu – nie tylko po miód, ale też po inspiracje i wiedzę, którą dzielimy się na naszym blogu o pszczołach, zdrowiu i naturze.
Miód i produkty pszczele z polskiej pasieki
Poznaj bliżej naszą ofertę i wybierz miód z lokalnej pasieki, który najlepiej pasuje do Twoich potrzeb. Dlaczego akurat nasz miód?
- 100% naturalny
- zachowane są właściwości miodu (jeśli rozgrzewamy miód, to w bezpiecznej temperaturze i na życzenie klienta)
- stosujemy naturalne i bezpieczne metody leczenia pszczół
- dbamy o odpowiednią zawartość wody w miodzie i właściwe warunki przechowywania, aby zminimalizować ryzyko fermentacji
- nasz pyłek pszczeli jest gotowy do spożycia – uprzednio wysuszony w bezpiecznej temperaturze, przewiany z zanieczyszczeń i przemrożony
- jesteśmy lokalną, rodzinną pasieką – każdy etap jest przez nas dopilnowany, nie jest to masowa produkcja
- kupując nasze produkty, wspierasz rodzime, polskie pszczelarstwo i populację pszczół, tym samym pozwalasz rozwijać się nam – abyśmy mogli oferować jeszcze więcej produktów najwyższej jakości
Rodzinna tradycja
Produkty naturalne
Edukujemy
Produkt POLSKI
Zadowolony Klient
Najczęstsze pytania
Po czym poznać, że miód jest prawdziwy?
Nie jest to takie oczywiste, ale już na „pierwszy rzut oka” można ocenić, czy dany miód może być podróbką prawdziwego. Przede wszystkim sprawdzamy etykietę i pochodzenie produktu, ponieważ często jest importowany z terenów poza UE, m.in. Chiny czy Ukraina i nie mamy kontroli co do jego jakości, dlatego warto kupować miód od lokalnego pszczelarza. Po drugie ocena organoleptyczna: konsystencja (w zależności od rodzaju miodu, zawsze krystalizuje po czasie, ale podgrzany ponad 42 st. C będzie krystalizować znacznie dłużej i nierównomiernie tworząc warstwy), smak i zapach. Po trzecie podejrzanie niska cena – importowany miód lub ten „z drugiej ręki” będzie tańszy, ale jakościowo gorszy. W ostateczności, autentyczność miodu można sprawdzić w akredytowanym laboratorium.
Jaki rodzaj miodu jest najzdrowszy?
Tak naprawdę, to każdy. Wybór zależy od tego, na jakich właściwościach nam najbardziej zależy. Choć można wyróżnić miody spadziowe, leśne, gryczane oraz rzadkie, tj.: wrzosowy, mniszkowy czy nawłociowy. Jednak pozyskanie niektórych gatunków miodu, np. wrzosowego nie jest łatwe, bo w przypadku roślin późno kwitnących pszczelarz ryzykuje, gdyż jest to pora, gdy pszczoły przygotowują się do zimy. Dla dzieci polecany jest szczególnie miód lipowy, ze względu na właściwości wspomagające przy infekcjach, zwłaszcza dróg oddechowych. Za najzdrowszy na świecie uchodzi miód manuka, choć polskie miody są równie wartościowe.
Jaki rodzaj miodu wybrać?
Każdy rodzaj miodu ma swoje unikalne właściwości smakowe i lecznicze, więc warto eksperymentować i wybrać ten, który najlepiej nam odpowiada. Wyróżnia się miody nektarowe, spadziowe i mieszane. Miody jaśniejsze są delikatniejsze w smaku, a ciemniejsze bardziej wyraziste. Dla osób uczulonych na pyłki szczególnie zalecany jest miód wielokwiatowy, ze względu na to, że pomaga znosić alergię i uodparniać na nią. Warto zapoznać się z charakterystyką gatunków miodu i wybrać ten, który aktualnie będzie najbardziej odpowiadał naszym potrzebom.
Czym jest pyłek pszczeli?
Pyłek pszczeli to nic innego jak pyłek zbierany z kwiatów podczas poszukiwania nektaru, który następnie pszczoły mieszają z odrobiną miodu, nektaru lub śliny i w postaci uformowanych kulek, na odnóżach przenoszą go do ula, w celu zaspokojenia bieżących potrzeb pokarmowych oraz jako zapas na okres jesienno-zimowy. Jest to bardzo cenny produkt, z uwagi na liczne składniki odżywcze, takie jak białko, aminokwasy, cukry proste i złożone, tłuszcze, flawonoidy, karotenoidy, witaminy i sole mineralne. Pyłek pszczeli przy regularnym stosowaniu wzmacnia organizm, wspomaga jego odtruwanie, dobrze działa na wątrobę i wpływa korzystnie na leczenie choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Wykazuje też właściwości uspokajające, dobrze działając na układ nerwowy.
Czym jest pierzga pszczela?
Pierzga to po prostu fermentowany pyłek pszczeli. Pszczoły po zniesieniu kulki pyłku do ula mieszają go z nektarem, miodem i enzymami zawartymi w ich ślinie. Następnie ubijają go w komórki plastra, pokrytego woskiem i miodem, gdzie poddawany jest procesowi fermentacji, podobnie jak w przypadku kiszenia kapusty. Właśnie dzięki temu zawdzięcza szereg dobroczynnych właściwości na nasz organizm. Zawiera węglowodany, białka, ważne dla nas kwasy tłuszczowe nienasycone (omega – 3 i omega – 6), związki fenolowe (zmniejszające ryzyko chorób przewlekłych i nowotworowych). Jest też bogata w składniki mineralne oraz aminokwasy egzogenne, które musimy dostarczać wraz z pożywieniem. Podobnie jak pyłek, działa stymulująco na odporność organizmu, przeciwpasożytniczo, a także wspiera układ pokarmowy. Proces jej pozyskiwania jest jednak trudniejszy i bardziej żmudny.
Co to jest propolis?
W skrócie, to taki „klejek” z drzew. Pszczoły zbierają wydzielinę z pączków różnych drzew i roślin, a następnie zniesione żywice i olejki eteryczne mieszają z woskiem, pyłkiem kwiatowym i wydzielinami pszczół. W efekcie powstaje zabójcza mieszanka, co nazywamy kitem pszczelim albo propolisem. Służy im głównie do zalepiania dziur w ulu i wzmocnieniu jego konstrukcji, gdyż jest bardzo gęstą i lepką substancją, a dodatkowo chroni ul przed różnymi patogenami. Jest zabójcza w dosłownym znaczeniu dla wirusów, grzybów i bakterii, dlatego każdy powinien mieć go w domu na wypadek infekcji (w postaci kropli) czy dolegliwości skórnych (jako np. maść).
Co to jest mleczko pszczele?
Najprościej mówiąc, to takie super food produkowane przez pszczoły, aby karmić młode larwy. Królowa jest nim karmiona całe swoje życie, a larwy trutni i robotnic tylko kilka dni. Konsystencja przypomina gęstą śmietanę w kolorze od kremowego do niebieskoszarego lub brudnoszarego. W mleczku znajduje się cała gama ważnych składników, dzięki którym larwy bardzo szybko wzrastają. Większa część to woda, a pozostałe dobro zawarte jest w zdrowych tłuszczach, cukrach, minerałach (wapń, żelazo czy miedź) i witaminach (B,C,D,E). Znajdziesz w nim też łatwo przyswajalne aminokwasy, acetylocholinę i inne kwasy, np. pantotenowy, foliowy czy kwasy tłuszczowe. A co to oznacza dla nas ludzi? Działa przeciwwirusowo i przeciwbakteryjnie, wspiera odporność i działanie kolagenu, wpływa dobrze na płodność, przyspiesza gojenie się ran i wspomaga układ pokarmowy. Jest towarem luksusowym i wiedzą o tym pszczoły, a teraz i Ty ;).
Czy każdy może jeść miód?
Uczulenie na miód to rzadkość. Zwykle dotyczy osób z alergią na pyłki kwiatowe, traw i drzew, a także osób uczulonych na jad pszczół. Dobra wiadomość jest taka, że można odczulić się spożywając regularnie małe dawki miodu, szczególnie wielokwiatowego. Zawiera on najszerszą gamę pyłków dostępnych w okolicy. Drugą grupą są dzieci poniżej 1 roku życia, którym podawanie miodu może skutkować wystąpieniem botulizmu dziecięcego. Dzieje się tak dlatego, że w miodzie mogą znajdować się przetrwalniki clostridium botulinum (laseczki jadu kiełbasianego), które starszym dzieciom i dorosłym nie szkodzą. Bakteria jest odporna na zwyczajowy „wrzątek”, bo ginie dopiero powyżej 120 st. C. A jak wiemy, zagotowany miód staje się bezużyteczny i w takim wypadku nie ma sensu podawać go wcale – pozostaje poczekać do odpowiedniego wieku dziecka. Także cukrzycy powinni kontrolować ilość spożywanego miodu, jednak nie muszą z niego całkowicie rezygnować.
Dlaczego nasza oferta nie zawsze jest stała?
Wpływ ma na to kilka czynników. Po pierwsze, wszystko zależy od dostępności pożytku w danym roku w najbliższej okolicy pasieki. Innymi słowy, nie zawsze rzepak czy facelia będą kwitły w tym samym miejscu. Nasze pszczoły urzędują jednak w kilku lokalizacjach. Drugą kwestią jest pogoda w okresie kwitnienia – tu i susza i zbyt ulewne deszcze mogą spowodować nieurodzaj np. miodu lipowego czy akacjowego, bo zwyczajnie pszczoły nie będą miały co nosić do ula, a drzewa w końcu przekwitają. Po trzecie, dostępność niektórych późnych miodów, typu: słonecznikowy, wrzosowy czy nawłociowy, oprócz dostępności pożytku w pobliżu, zależy też od prowadzonej polityki pasiecznej danego pszczelarza. Jest to czas przygotowań pszczół do zimy, pora karmień i leczenia. W takich przypadkach część miodu trzeba zostawić pszczołom w ulach jako pokarm. Po ostatnie: zdarza się, że miód rozchodzi się błyskawicznie 😉 i co tu wtedy oferować?



